WWW.DISSERTATION.XLIBX.INFO
FREE ELECTRONIC LIBRARY - Dissertations, online materials
 
<< HOME
CONTACTS



Pages:     | 1 |   ...   | 7 | 8 || 10 | 11 |   ...   | 24 |

«Tarnobrzeg Szkice z dziejów miasta i jego obywateli Adam F. BARAN Wydawnictwo „Attyla” TARNOBRZEG 2012 Tarnobrzeg Szkice z dziejów miasta i ...»

-- [ Page 9 ] --

W latach 1935–1939 pracował jako urzędnik ministerialny na stanowisku kierownika Pracowni Oświaty dla Dorosłych w Ministerstwie Wyznao Religijnych i Oświecenia Publicznego w Warszawie. Prowadził także Bibliotekę Towarzystwa Krajoznawczego w Warszawie, którego był członkiem zarządu. Był także członkiem komisji wydawniczej PTK, która miała pieczę nad Słownikiem Geograficznym Paostwa Polskiego i miesięcznikiem „Ziemia”. Przez ten okres utrzymywał także ścisłe kontakty z właścicielami zbiorów w Dzikowie, gdzie spędzał większośd swoich urlopów. Jedyne oficjalne wyróżnienie, które spotkało go w życiu, to medal Za Długoletnią Służbę z podpisem ministra WRiOP, Wojciecha Świętosławskiego, który otrzymał w maju 1938 r.

Do 1939 r. opublikował jeszcze kilka prac: Ilustrowany przewodnik po Pieninach i Szczawnicy (Kraków, 1927 r.), Przewodnik po Polesiu (Brześd nad Bugiem, 1935 r.), Dzieje pastuszka (Nowy Targ, 1938 r.). Ostatnia praca dr. M. Marczaka, wydana tuż przed wybuchem II wojny światowej, nawiązała do regionu z którym chyba najbardziej był związany. Wydawnictwo Archiwów Paostwowych przy Ministerstwie Wyznao Religijnych i Oświecenia Publicznego wydało w 1939 roku jego pracę pt. Zbiory archiwalne Hr. Tarnowskich w Dzikowie (druk pierwotny „Archeion” 1938/1939).

84 | Adam F. Baran Podczas jednej z wizyt Marczaka w Dzikowie, wiosną 1939 roku, hr. Artur Tarnowski ustalił z byłym bibliotekarzem Dzikowa przygotowania na wypadek wojny. Przegrupowano archiwum i bibliotekę. Opracowano sposoby ewakuacji i ratowania zbiorów. Dzięki tej organizacji zbiory w dużej części uratowano i przechowano szczęśliwie w różnych miejscach kraju.

Dr Michał Marczak podczas okupacji hitlerowskiej przebywał nadal w Warszawie. Pracował w bibliotece PTK do czasu jej zlikwidowania, później jako polonista w szkole powszechnej w Wilanowie. Sekundował dzieciom w tajnym nauczaniu i tajnych studiach. Sam też był czynny jako nauczyciel konspiracyjny w latach 1942–1944, niezależnie od jawnej pracy.

Zbierał druki i wydawnictwa konspiracyjne, których zbiór spłonął na Żoliborzu podczas Powstania. Według relacji żony uczestniczył także w działalności konspiracyjnej, ale trudno dziś ustalid w jakiej strukturze. W latach 1939–1944 Marczak opiekował się wraz z właścicielką pozostałymi i ukrytymi zbiorami rodzinnymi hr. Tarnowskich w Dzikowie, przyjeżdżając tu co jakiś czas latem. Do Dzikowa przyjechał także w lipcu 1944 r. i tam zastała go ofensywa radziecka oraz późniejsza wieśd o wybuchu Powstania Warszawskiego. Żona Marczaka wraz z dziedmi przebywała wówczas w Warszawie, pozostając tam aż do upadku Powstania Warszawskiego. Syn i córka walczyli w Powstaniu, w szeregach AK. Syn Stanisław Kazimierz, jako żołnierz batalionu „Kilioski”, wyróżnił się przy zdobywaniu budynku PAST-y.

Tarnobrzeg. Szkice z dziejów miasta i jego obywateli | 85 Na przełomie 1944/45 r. zbiory dzikowskie upaostwowiono.

Nowe władze starostwa powiatowego mianowały dra Michała Marczaka kustoszem biblioteki, archiwum i zbiorów muzealnych, które były tam sprowadzane z całego tarnobrzeskiego powiatu po parcelacji dworów, w celu utworzenia muzeum.

W tym przełomowym czasie, kiedy w Dzikowie stacjonowało oddziały sowieckie i prześladowano patriotów spod znaku Polski Walczącej, Marczak wielokrotnie występował do władz wojskowych i administracyjnych, apelując o ratowanie zbiorów w Dzikowie (napisał m.in. memoriał do władz powiatowych, w którym piętnował odważnie pogardę „sojuszniczej armii” i elementu miejscowego dla dóbr kulturalnych zgromadzonych w Dzikowie i okolicy.

„Tak wyglądały sprawy do 5 sierpnia 1944 r., tj. do chwili wkroczenia do Dzikowa wojsk Związku Sowieckiego” – wspominał w 1959 r. na łamach paryskiej „Kultury” hr. Artur Tarnowski. „Żona z dziedmi zmuszona było opuścid Dzików. Zabrad ze sobą nic nie mogła. W Dzikowie pozostał i opiekował się zbiorami dr M. Marczak. (…) Gdy żona zmuszona była opuścid Dzików, dr Marczak wprowadził się do archiwum, bo z bliska chciał czuwad nad ukochanymi aktami i księgami.

Niedługo jednak było mu dane wśród nich pozostad, gdyż Pan Bóg zabrał go do swojej chwały jesienią 1945 r. Dla mnie śp. Marczak był drogim przyjacielem. Od młodości często z nim spędzałem chwile na rozmowach o książkach i archiwum dzikowskim, ale też i o wielu innych problemach. Był on z pochodzenia góralem, kochał bardzo rodzinne strony, ale pokochał i nizinny Dzików, bo tu spędził lata swojej dojrzałości 86 | Adam F. Baran i wiele lat pracy wśród książek, które naprawdę ubóstwiał.

Nie było mi dane żegnad go nad grobem i dlatego miło mi, że mogę serdeczne słowa o nim wpleśd do tego, co pisze o zbiorach dzikowskich, gdyż imię jego ze zbiorami tymi związało się na zawsze”.

Dr Michał Marczak, bibliotekarz, opiekun zbiorów dzikowskich, zmarł nagle 18 listopada 1945 r. Według oficjalnej wersji przyczyną jego śmierci był atak serca, ale istnieją przypuszczenia, że pozbawiono go życia, gdy usiłował bronid księgozbioru i archiwaliów. Został pochowany na katolickim cmentarzu w Tarnobrzegu (obecnie ul. Wisłostrada). Na skromnym, nie rzucającym się w oczy nagrobku, położonym w centrum

cmentarza, zawisła na krzyżu żeliwna tabliczka z napisem:





„Ś+P, Dr Michał Marczak, * 20.IX.1886 + 18.XI.1945.

Ze wszystkich sił służył Bogu, kulturze polskiej i tutejszemu powiatowi. Cześd Jego Pamięci. Prosi o modlitwę” (obecnie tabliczka ta znajduje się w Muzeum Historycznym Miasta Tarnobrzega).

Po zgonie dra Marczaka w krakowskim „Kwartalniku Historycznym” ukazał się w 1946 r. jego krótki biogram pióra

prof. dra Henryka Barycza. Prof. Barycz napisał w nim m.in.:

„Śp. Marczak przedstawiał typ cichego, rzetelnej pracy oddanego, prowincjonalnego historyka. Zapobiegliwie strzegł zbiorów biblioteki dzikowskiej w której uporządkowanie włożył tyle pracy i energii, i do której – mimo opuszczenia z czasem Dzikowa – szczerze był przywiązany”. Rok później Władysław Hordyoski z Biblioteki Jagiellooskiej opublikował biogram

Marczaka w „Przeglądzie Bibliotecznym”. Napisał w nim m.in.:

Tarnobrzeg. Szkice z dziejów miasta i jego obywateli | 87 „Wśród strat jakie powstały w ostatnich latach w szeregach bibliotekarzy, do jednej z najboleśniejszych należy przedwczesna śmierd dra Michała Marczaka, długoletniego kustosza zbiorów w Dzikowie. Postad niezwykle szlachetna, prawdziwego idealisty, zapamiętałego bibliotekarza, mającego jedynie i wyłącznie dobro książki na celu. Pracownik to skromny, cichy, nie szukający rozgłosu, ale spełniający swoją służbę w sposób, który może byd przykładem i wzorem dla wielu.

Całe jego życie bowiem było pełną poświęcenia walką o to wspólne dobro jakim są nasze zbiory biblioteczne”. Śmierd Marczaka odnotowali także krajanie z Podhala piórem Ludwika Wyrostka w numerze 8 z 1947 r. „Gazety Podhalaoskiej”, w artykule pt. Zapomniany gawędziarz podhalaoski i w czasopiśmie krakowsko-wrocławskim „Wierchy” (R. 17 z 1947 r.).

Kilkanaście lat później, dzięki opracowaniu prof. Franciszka Kotuli z Rzeszowa, biogram dra Michała Marczaka-Oborskiego znalazł się w Słowniku Pracowników Książki Polskiej (Warszawa – Łódź, 1972 r.). Poprzedził go niewielki biogram zamieszczony w tomie V „Rocznika Województwa Rzeszowskiego”, w artykule Bogusława Ratusioskiego z 1968 r. W 1991 r. biogram dra Marczaka zamieszczony został po raz pierwszy w regionalnym opracowaniu Józefa Myjaka i Marii Jaskólskiej pt. Pisarze związani z woj. tarnobrzeskim (Wyd. Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Tarnobrzegu). Ostatnio, biogram dra M. Marczaka-Oborskiego i jego syna, Stanisława znalazł się także w zbiorowej pracy pt. Słownik historyków polskich, gdzie autorzy biogramów, podobnie jak wcześniej prof. F. Kotula, podają ich nazwiska jako dwuczłonowe: MarAdam F. Baran czak-Oborski. Należy wyjaśnid, że Oborski był nie tylko konspiracyjnym nazwiskiem syna Stanisława (ps. „Juliusz Oborski”), ale także drugim członem pełnego nazwiska rodowego, zapisanym już w metryce urodzenia.

Szesnaście lat temu decyzją Rady Miasta Tarnobrzega z 26 września 1980 r. imię dr. Michała Marczaka nadano jednej z ulic nowego, tarnobrzeskiego osiedla „Dzików”. Natomiast, ubiegłoroczna *w 1995 r.+ uroczystośd odsłonięcia pamiątkowej tablicy w Dzikowie, pozwoliła przypomnied piórami dziennikarzy i regionalistów Jego postad. Nie żyje już nikt z najbliższej rodziny Michała Marczaka. Żona, Maria Marczak, zmarła w 1966 r., córka Halina (Natalia), żona prof. dr. Bronisława Wieczorkiewicza, publicystka, zmarła w 1984 r., trzy lata później, w 1987 r. zmarł syn Michała Marczaka, doc. dr hab. Stanisław Marczak-Oborski, wybitny teatrolog, pracownik Instytutu Sztuki PAN. W Warszawie mieszka wdowa po Stanisławie Marczaku-Oborskim, Krystyna Nastulanka, znana dziennikarka i publicystka kulturalna. Talenty rodzinne kontynuuje wnuk Michała Marczaka, prof. dr. hab. Paweł Wieczorkiewicz, historyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego.

Postad dra Marczaka promieniuje także na dzikowskim gruncie. Miejmy nadzieje, że z czasem zacznie ponownie oddziaływad – przypominana i wskrzeszana – na Podhalu i Polesiu.

Tarnobrzeg, lipiec 1996 Tarnobrzeg. Szkice z dziejów miasta i jego obywateli | 89 GEHENNA ŻYDÓW TARNOBRZESKICH (1939–1944) Wybuch II wojny światowej zastał Tarnobrzeg jako miasto powiatowe z 7 tys. mieszkaoców, z których ponad połowę stanowiła ludnośd żydowska. W dniach 7–8 września 1939 roku nastąpiła ewakuacja urzędów i urzędników paostwowych, w ślad za którymi ruszyło też – w kierunku wschodnim – wiele osób cywilnych, często całymi rodzinami.

Wkrótce doszło do bezpośredniej obrony przeprawy na Wiśle, przez oddziały Wojska Polskiego Grupy Operacyjnej „Sandomierz”. Od 10–13 września 1939 roku trwały zaciekłe walki o przeprawę na Wiśle w Tarnobrzegu. Niemcy usiłowali zbudowad tam most pontonowy, ale próby te nie powiodły się.

Dlatego silnym ogniem artyleryjskim oraz nalotami bombowymi nękali bohaterskich obrooców. Jak podaje Eugeniusz Dąbrowski: „(…) w wyniku tych działao miasto ucierpiało jeszcze bardziej aniżeli przez cały okres dotychczasowych bombardowao lotniczych. W ciągu 10, 11 i 12 września od pocisków artyleryjskich spłonęła niemal doszczętnie drewniana dzielnica Rulki (zamieszkała prawie w całości przez Żydów – przyp. autora), a od bomb lotniczych legło w gruzach kilka kamienic w rynku”1.

Już po zajęciu miasta 13 września Niemcy zaczęli stosowad terror. Początkiem października wypędzili całą ludnośd ży

–  –  –

dowską, grabiąc jej mienie. „Niezrozumiałe to było dla nas, jak można jednym rozkazem pozbawid kilka tysięcy ludzi wszystkiego, co stanowiło ich własnośd, dorobek całego życia.

Wśród tej olbrzymiej kolumny wypędzonych za San znajdowali się nasi profesorowie gimnazjalni: Nussbaum, Duhl, Zamojre.

Ale to, co było dla nas niezrozumiałe wówczas, stawało się niestety jasne dziś” – wspominał E. Dąbrowski2.

W październiku 1939 roku, przez okno swojego domu przy ul. Piłsudskiego, Wiktoria Lang widziała kolumnę tarnobrzeskich Żydów, wypędzanych z miasta przez hitlerowców.

„(…) na froncie szli lekarze, nauczyciele. Zobaczyłam prof. Nussbauma. Był wysoki, postawny, w rękach miał walizki a na ramionach zawiązany jakiś tobół. I tak na ogół wszyscy wyglądali. I tak szli. I w momencie jak zobaczyłam moich profesorów, doktora Rudnera, który nas leczył, był naszym lekarzem szkolnym, no to człowiek nie mógł na to patrzed. Łzy się same rzuciły i nie można było patrzed. Bo to był szok straszny.

Przecież to byli ludzie, których myśmy szanowali. Myśmy z nimi żyli razem”3.

Dla uzupełnienia warto także przytoczyd zbeletryzowaną relację Juliusza Kydryoskiego: „Ostatni raz widziałem ich, i tych w chałatach, i tych w kaszkietach, i tych – jak miejski fizyk Lewi, jak doktor Goldgart czy jak profesor Zamojre (…) 2 E. Dąbrowski, Bez broni…, s. 43.

3 Rozmowa autora z W. Lang-Zielioską z 27 października 1995 roku, mps w zbiorach autora, s. 9.

Tarnobrzeg. Szkice z dziejów miasta i jego obywateli | 91 we wrześniu 1939 roku, kiedy śladem dziesiątków tysięcy młodych Polaków – odbywałem beznadzieją wojenną wędrówkę. (…) Przez dwa dni chodziłem po Tarnobrzegu, zanim dziadkowie ubłagali mnie, żebym ruszył dalej. Posłuchałem ich, ale nie poszedłem daleko. W Radomyślu nad Sanem byli już Niemcy. Kiedy wróciłem do Tarnobrzega byli tam już też.

Wtedy spostrzegłem, jak bardzo niewielu tarnobrzeskich Żydów opuściło swoje miasteczko. Nie jestem pewien czy którejkolwiek ze znanych mi rodzin zabrakło. Wszyscy byli na swoich miejscach: i ci w chałatach, i ci w kaszkietach, i ci którzy nie nosili ani chałatów, ani kaszkietów, a przecież byli Żydami.

Początkowo nic niezwykłego się nie działo. Jeśli – naturalnie – za rzeczy zwykłe należy uznad upokarzanie i doraźne turbowanie chałaciarzy, którzy przecież mimo to pokazywali się na ulicach. (…) Potem już tylko od matki, dośd często w owych miesiącach i latach jeżdżącej odwiedzad dziadków, dowiadywaliśmy się rzeczy, które przerażały, ale nie dziwiły, bo wtedy już to działo się wszędzie”4.

Jedyną jak dotąd pracą o charakterze naukowym na temat gehenny tarnobrzeskich Żydów jest artykuł „Martyrologia ludności w powiecie tarnobrzeskim” dra Jana Sokoła. Według tego opracowania, jesienią 1939 roku żandarmi niemieccy zastrzelili w Tarnobrzegu 5 Żydów: Rozenbauma syna Joela, Horowitza, profesora Nussbauma, Kanarka i Handelsmana.

Zwłoki ich zakopano w nieznanym miejscu. Autor nie zaznaczył jednak, kiedy dokładnie te egzekucje się odbywały. Jeśli 4 J. Kydryoski, Tapima, Kraków 1969, s. 75–79.

92 | Adam F. Baran przyjąd, że miało to miejsce jeszcze przed wygnaniem Żydów, to pojawia się problem nieścisłości dotyczącej śmierci prof. Nussbauma w porównaniu z wcześniejszymi relacjami.

Należy więc sądzid, że egzekucja odbyła się podczas wymarszu Żydów tarnobrzeskich z miasta i były to pierwsze ofiary hitlerowskiego terroru5.



Pages:     | 1 |   ...   | 7 | 8 || 10 | 11 |   ...   | 24 |


Similar works:

«Phonetic Factors in Transliteration of Biblical Proper Names into Greek and Latin Jože Krašovec The current forms of biblical proper names in various European languages have been influenced by the phonetic changes necessitated by their transfer and transliteration from Hebrew and Aramaic into Greek and Latin, from which sources other languages borrowed in their turn. By way of Bible translation into Greek, Latin, and other ancient languages many biblical proper names have passed into general...»

«CARIBBEAN EXAMINATIONS COUNCIL REPORT ON CANDIDATES’ WORK IN THE CARIBBEAN SECONDARY EDUCATION CERTIFICATE® EXAMINATION MAY/JUNE 2013 CLOTHING AND TEXTILES GENERAL PROFICIENCY EXAMINATION Copyright© 2013 Caribbean Examinations Council St Michael, Barbados All rights reserved. -2GENERAL COMMENTS The 32nd examination in Clothing and Textiles was administered by the Caribbean Examinations Council in May/June 2013. This examination comprised three papers: Papers 01, 02 and 03. Paper 01 –...»

«MINUTES ! OF THE Tennessee-Alabama Presbytery of the Associate Reformed Presbyterian Church Fall Stated Meeting Hopewell Associate Reformed Presbyterian Church Culleoka, Maury County, Tennessee September 18-19, 2015 This Page Intentionally Left Blank Minutes of the 2015 Fall Stated Meeting – Page 1 ! TENNESSEE-ALABAMA PRESBYTERY Fall Stated Meeting Hopewell Associate Reformed Presbyterian Church Culleoka, Maury County, Tennessee September 18-19, 2015 The Tennessee-Alabama Presbytery of the...»

«March 2013 Jessica Seddon Wallack Founder, Managing Director Okapi Research & Advisory 9A Coastal Rd, Chennai, India 600090 www.okapia.co PROFESSIONAL EXPERIENCE CURRENT AFFILIATIONS Co-Chair, Interdisciplinary and Global Working Group on Short-Lived Climate Pollutants Institute for Advanced Studies in Sustainability, Potsdam, Germany 09/2012 present Head of Knowledge Management, Villgro Innnovations Foundation 8/2012 – present Chennai, Tamil Nadu, India Adjunct Professor, School of Public...»

«IIIS Discussion Paper No.403 / July 2012 Fiscal Cyclicality and EMU* Agustin S. Benetrix, IIIS, Trinity College Dublin Philip R. Lane, IIIS, Trinity College Dublin and CEPR July 2012 *Revised version of paper prepared for The European Debt Crisis: Background and Perspectives conference, Copenhagen, April 13/14 2012. We thank the editors, referees and conference participants for helpful comments. Email: benetria@tcd.ie; plane@tcd.ie. IIIS Discussion Paper No. 403 Fiscal Cyclicality and EMU*...»

«4. Las vías pecuarias en León 4.1. Importancia de las vías pecuarias en la provincia de León La provincia de León es la única a la que acceden tres de las grandes cañadas. Su compleja subdivisión en diferentes cordeles, veredas y coladas al aproximarse al área montañosa del Norte de la provincia, da idea de la importancia que ésta tuvo como cabecera de las vías más largas y quizá de las más transitadas en épocas recientes entre las cañadas de la Mesta. Las vías pecuarias de...»

«Event Link for Honeywell Galaxy 1.3 User Manual Event Link for Honeywell Galaxy User Manual Target Audience for this Document This document is aimed at system users and describes the integration between Honeywell Galaxy Dimension and Milestone. Basic knowledge of the Milestone XProtect surveillance software is required. High knowledge of the Honeywell Galaxy Dimension Panel usage is required. www.milestonesys.com Page 2 Target Audience for this Document Event Link for Honeywell Galaxy User...»

«Requirements for Ministerial Fellowship with the Unitarian Universalist Association _ Unitarian Universalist Association Ministries and Faith Development Staff Group Ministerial Credentialing Office 24 Farnsworth Street Boston, MA 02210 617-742-2100 Fax 617-742-2875 Rev. David Pettee Chris Spiegel Ministerial Credentialing Director Ministerial Credentialing Office Administrator dpettee@uua.org cspiegel@uua.org 617-948-6402 617-948-6403 Marion Bell Ministerial Fellowship Committee Coordinator...»

«DRACULA by Bram Stoker 1897 edition CHAPTER 1 Jonathan Harker's Journal 3 May. Bistritz.Left Munich at 8:35 P.M., on 1st May, arriving at Vienna early next morning; should have arrived at 6:46, but train was an hour late. Buda-Pesth seems a wonderful place, from the glimpse which I got of it from the train and the little I could walk through the streets. I feared to go very far from the station, as we had arrived late and would start as near the correct time as possible. The impression I had...»

«DP-MINIMALITY: BASIC FACTS AND EXAMPLES arXiv:0910.3189v2 [math.LO] 12 Nov 2009 ALFRED DOLICH, JOHN GOODRICK, AND DAVID LIPPEL Abstract. We study the notion of dp-minimality, beginning by providing several essential facts about dp-minimality, establishing several equivalent definitions for dp-minimality, and comparing dp-minimality to other minimality notions. The majority of the rest of the paper is dedicated to examples. We establish via a simple proof that any weakly o-minimal theory is...»

«Access Travel Pass Information and application form Who is eligible for the Access Travel Pass? The Victorian Government recognises that some Victorians who use public transport services may have a permanent physical disability, cognitive condition or mental illness that prevents them from using an electronic, or smartcard based, ticketing system. The Access Travel Pass has been developed to assist this group of passengers to access public transport services. This allows them to have a valid...»

«OFFICE OF THE TRAFFIC COMMISSIONER (WALES) (CYMRU) APPLICATIONS AND DECISIONS PUBLICATION NUMBER: 8402 PUBLICATION DATE: 06 August 2014 OBJECTION DEADLINE DATE: 27 August 2014 Correspondence should be addressed to: Office of the Traffic Commissioner (Wales) (Cymru) Hillcrest House 386 Harehills Lane Leeds LS9 6NF Telephone: 0300 123 9000 Fax: 0113 248 8521 Website: www.gov.uk The public counter at the above office is open from 9.30am to 4pm Monday to Friday The next edition of Applications and...»





 
<<  HOME   |    CONTACTS
2016 www.dissertation.xlibx.info - Dissertations, online materials

Materials of this site are available for review, all rights belong to their respective owners.
If you do not agree with the fact that your material is placed on this site, please, email us, we will within 1-2 business days delete him.